Dodano 20 Kwietnia 2010
Dlatego właśnie oprócz wiedzy typowo medycznej praca z takimi pacjentami wymaga sporej dawki empatii i wyczucia. Spora część nieporozumień między lekarzami a pacjentami wynika z tego, że ci pierwsi często mają skłonność do nadmiernej koncentracji na fachowej stronie kuracji (operacje kręgosłupa należą do najtrudniejszych zabiegów i wymagają najwyższych kwalifikacji), oraz lekceważenia potrzeby wczucia się w nieraz trudny stan emocjonalny pacjenta. Ten ostatni zaś mając świadomość, że czeka go poważny zabieg a później być może długa i trudna rehabilitacja, przyjmuje postawę obronną i nie współdziała w sposób, w jaki pewnie życzyłby sobie tego ortopeda czy specjalista od rehabilitacji. Wszystko to sprawia, że niezwykłej wagi nabiera problem właściwej komunikacji między lekarzem a pacjentem, oraz gotowość do zrozumienia cierpień i obaw osoby poddającej się leczeniu.