Dodano 09 Kwietnia 2010
A szybkość z jaką są one zużywane jest zadziwiająca. Pomyślałby kto, że klienci supermarketów zabierają ręczniki papierowe do domu. Ale niekoniecznie musi tak być. Klientów, szczególnie w okresie przedświątecznym, jest po prostu tak dużo, że zużycie ręczników papierowych jest wprost proporcjonalne do ilości osób odwiedzających toalety. Nie ma w tym nic nadzwyczajnego, to prosta matematyka. Obserwując czasem ruch w marketach w okresie bezpośrednio poprzedzającym święta zastanawiam się tylko dlaczego ludzie zostawiają wszystko na ostatnią chwilę. Gdyby zrobili zakupy wcześniej, uniknęliby całego stresu i zamieszania związanego z zakupami w zatłoczonym sklepie i atmosfery, którą ciężko określić mianem świątecznej. Jednocześnie spadłoby ryzyko zderzenia z odkurzacze przemysłowe czyszczącym lub szorowarką. Klienci supermarketów nie wyciągają jednak wniosków z własnych doświadczeń i z roku na rok tłok w marketach jest wręcz coraz większy.
POLECANE LINKI