Dodano 16 Stycznia 2010
Kiedyś, kiedy komentowała ślubne obrączki znajomych, udało mi się mimochodem wyciągnąć z niej kilka rzeczowych informacji. Krytykowała, że ślubne obrączki tych znajomych są zbyt zdobne i, że lepsze byłyby bardziej minimalistyczne. Myślę, ze to odnosi się też do pierścionka. Więc pierwszy trop mam. No ale jaki rozmiar. Kasia jest drobną dziewczyną, ma małe ręce i palce. Ale przecież nigdy jej nie mierzyłem obwodu palca. A o rozmiar też nie mogę zapytać wprost. Bo wtedy nici z niespodzianki. A mi bardzo zależy, żeby zaręczyny miały w sobie duży element zaskoczenia. Stwierdziłem, że sprzedawcy na pewno mi pomogą, ale wszelki wypadek umówiłem się z siostra mojej Kasi. Po pierwsze ona zna lepiej gust Kasi, jeśli Izie o biżuterię, bo ja nie zwracałem nigdy na te błyskotki większej uwagi. Po drugie może mi pomóc w kwestii rozmiaru. No i kruszcu: złoto, czy białe złoto? Wydaje mi się, że Kaska lubi białe złoto, ale pewności nie mam.