Dodano 20 Stycznia 2010
Rzeczywiście, informacje o firmach pochodzących z krajów, które nie zetknęły się z problemami pozostawionymi przez gospodarkę opartą na centralnym planowaniu jeszcze niedawno budziły pewne przerażenie. Biegli rewidenci zdawali sobie sprawę z tego, że dzieli je ogromny dystans i dopiero jego pokonanie może je przybliżyć do zachodnich partnerów nie sposób było jednak oprzeć się wrażeniu, że polski biznes sam ogranicza swoje szanse w tej rywalizacji zupełnie niesłusznie zakładając, że stoi na straconej pozycji. Jak jest w rzeczywistości? Nikt nie kwestionuje tego, że informacje o firmach z zachodu Europy mogą budzić niemałą zazdrość. Tamte przedsiębiorstwa od samego początku same stanowiły o swoim losie i nawet jeśli przeżywały wzloty i upadki popełniając pewne błędy nie wynikały one z nierealnych żądań ze strony państwa.
POLECANE LINKI